Trwa wdrożenie umowy władz Rożawy z rządem syryjskim. Do głównych miast wkroczyły ograniczone kontyngenty sił reżimu, a z Damaszku wrócił właśnie świeżo nominowany gubernator prowincji Haseke Nour al-Din Ahmed. Dodajmy, że gubernator jest Kurdem, od lat zaangażowanym w administracje Rożawy i bliskim współpracownikiem Mazlouma Abdiego.
Nie oznacza to, że sytuacja nie jest napięta. Lokalne źródła donoszą o mobilizacji tzw. sił plemiennych, które już wcześniej rząd syryjski wykorzystywał jako narzędzie do pacyfikacji Druzów. Warunki uchodźców wewnętrznych, którzy uciekli przed ofensywą reżimu są bardzo trudne. Wciąż brak informacji o wielu osobach uprowadzonych przez protureckie bojówki z dzielnic Aleppo, a z miast takich jak Tabqa czy Raqqa wciąż napływają doniesienia o prześladowaniach osób, które w jakikolwiek sposób współpracowały z SDF. Szczególnie dotyczy to samoorganizujących się kobiet w ramach organizacji Zenobia.

