Pisałyśmy też o atakach na osoby kurdyjskie w Niemczech. Wygląda na to, że Polska chce iść w ślady niemieckiego wymiaru niesprawiedliwości. W okolicach Newroz wzrosły ataki policji i tajnych służb na społeczność kurdyjską w Polsce.
Kilkanaście Kurdyjek i Kurdów w Krakowie i Warszawie było przepytywanych pod kątem poglądów politycznych i wsparcia dla PKK. Osoby były często przesłuchiwane w miejscach pracy oraz zapraszane na rozmowy do siedziby ABW. ABW chciałoby zrekrutować donosicieli w społeczości kurdyjskiej i dąży do zastraszenia mieszkających w Polsce Kurdyjek i Kurdów. Osoby te nie są przepytywane ze względu na swoje działania, ale wyłącznie ze względu na swoje pochodzenie etniczne. Jest to rasistowskie profilowanie, którego celem jest zastraszenie osób, które chcą celebrować swoją kulturę lub legalnie demonstrować sprzeciw wobec przemocy, która spotyka ich społeczność w innych krajach. Żadne z tych działań nie jest w Polsce nielegalne i nie powinno prowadzić do zastraszania i prześladowania przez policję i ABW!
W 2022 roku ponad 50 osób kurdyjskich zostało aresztowanych przez ABW pod zarzutem wspierania PKK, ich domy zostały przeszukane, telefony i inny sprzęt skonfiskowane. Wszystkie osoby zostały zwolnione bez zarzutów – ponieważ zarzuty były jedynie pretekstem do bezkarnego zastraszania.
W zatrzymaniach i przesłuchaniach brali udział funkcjonariusze tureckich tajnych służb MIT, które są znane z łamania praw człowieka oraz dokonywania zabójstw na ludności kurdyjskiej i opozycji politycznej.
Jesteśmy pewne, że również za tymi przesłuchaniami – nieprzypadkowo w czasie obchodów Newroz – stoi Ambasada Turcji i MIT.
Podajcię tę informację dalej, niech policja i ABW wiedzą, że patrzymy im na ręce.
(Jeśli znacie osoby kurdyjskie, które doświadczyły prześladowania i nękania ze strony polskich służb, prosimy o skontaktowanie ich z nami)

