Po pierwsze dziękujemy wszystkim osobom, który mimo mrozu stawiły się w Warszawie na pikiecie. Nie było nas dużo, ale byliśmy dość głośni i widoczni. Przemówienia były i po polsku, i po angielsku i w kurmandżi. Licznie stawiła się kurdyjska diaspora. Osobne podziękowania dla ekipy, która zorganizowała i częstowała herbatą. Mamy nadzieje, że w najbliższych dniach będą akcje solidarnościowe w kolejnych miastach.
Co do sytuacji w Rożawie to po internecię krąży mnóstwo różnych map, a w polskich mediach społecznościowych obrodziło różnymi specjalistami którzy z dużą pewnością siebie przedstawiają zdarzenia i ich interpretacje. Nasza rada, traktujcie je z przymrużeniem oka. W Polsce na palcach jednej ręki można policzyć osoby, które faktycznie znają się na temacie. Na pewno warto śledzić Joanna Bocheńska czy Witold Repetowicz. Nie specjalnie natomiast warto tych którzy wczoraj zajmowali się Palestyną, dziś zajmują się Rożawa, za tydzień Grenlandią, a za dwa Tajwanem.
Przechodząc do sytuacji w Północno-Wschodniej Syrii. Po sieci oprócz map kraży dokument rzekomego porozumienia między DAANES a rządem syryjskim. Rzekomego bo wbrew temu co twierdzi prezydent Joulani, dowódca SDF nie złożył tam podpisu, również dlatego że fizycznie nie spotkał się jeszcze z przedstawicielami rządu. Zrobi to jutro i zobaczymy wtedy co faktycznie podpiszę. Miejmy nadzieje, ze ostateczna wersja dokumentu będzie jednak nieco inna – stawka jest tu jakaś forma autonomii (ale na pewno z uznaniem władz centralnych) oraz to czy jedno z największych osiagnieć rewolucji tzn. armia kobiet stojąca na straży ich praw. Sam Abdi wieczorem wystąpił z krótkim przemówieniem, opisał trudną sytuacje i atak który nastąpił z wielu kierunków naraz, potwierdził jutrzejsze spotkanie ale nie odniósł się do żadnych konkretnych ustaleń. Na pewno stoi pod ścianą, szczególnie w obliczu załamania się sojuszu z arabskimi plemionami które masowo przeszły na stronę rządu w Damaszku, ale też sytuacja nie jest tak tragiczna jak pokazują wspomniane mapy. W Rakka wciąż trwają walki, tama w Tishreen jest pod kontrolą, siły plemienne zostały zatrzymane na południe od Hasakah itd. Jutro się wiele rzeczy wyjaśni o czym na pewno napiszemy.


